Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Skarbiec wiedzy, kultury i tradycji

Blisko 6000 woluminów w katalogu online

Zapraszamy - zostań naszym Czytelnikiem :)

Dzień Przytulania Bibliotekarzy

dzien-przytulania-bibliotekarza-z-logo-mbp

Dzień Przytulania Bibliotekarzy obchodzimy co roku 1 marca i chociaż nie wiadomo, kto pierwszy wpadł na pomysł powołania tego nietypowego święta, pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 2013 roku. Jak piszą media społecznościowe, święto powstało dlatego, że „bibliotekarze są fajni, pomagają i kochają każdego! A ponadto nie robią tego dla pieniędzy, sławy i władzy”.

Święto ma podkreślić wagę i znaczenie bibliotekarzy oraz ich codziennej pracy na rzecz czytelnictwa i kultury.

Dzień ten ma za zadanie zwrócić uwagę na to, jak ważne jest otoczenie bibliotekarzy w troskliwość i docenienie ich pracy. Przytulanie ma symbolizować wdzięczność i szacunek wobec tych osób, które w codziennej rutynie dbają o biblioteczne zbiory i pomagają czytelnikom w dostępie do wiedzy.

1 marca w Międzynarodowy Dzień Przytulania Bibliotekarzy

przyjdź i przybij z nami „piątkę”!

Do zobaczenia :)

Piosenka ze specjalną dedykacją na ten dzień ;) :
Przytul mnie

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Download PDF
1 marca… Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

1 marca… Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma być wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji niepodległościowych, za krew przelaną w obronie ojczyzny” – napisał w lutym 2010 r. prezydent Lech Kaczyński, który podjął inicjatywę ustawodawczą w zakresie uchwalenia tego święta. Ta idea, podtrzymana przez kolejnego prezydenta Bronisława Komorowskiego, została zrealizowana ustawą z 3 lutego 2011 r. O wprowadzenie tego święta ubiegał się również prezes IPN Janusz Kurtyka.

Temat Żołnierzy Wyklętych stał się szerzej znany dopiero na początku lat 90-tych XX wieku. Stało się to w dużej mierze dzięki wystawie „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”, przygotowanej w 1993 r. przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim.

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” przypada na 1 marca. Tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, zostali rozstrzelani przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – prezes WiN ppłk Łukasz Ciepliński („Pług”, „Ludwik”) i jego najbliżsi współpracownicy: Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory i Karol Chmiel. Ich ciała komuniści zakopali w nieznanym miejscu.

Zachęcamy do wysłuchania kilku utworów:

Ślady wilczych kłów

Jedna chwila

Panie Generale

Niezłomni

Prawem wilka

Modlitwa dziewczyńska

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Download PDF
Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego to święto ustanowione w czasie 30. Sesji Konferencji Generalnej UNESCO 17 listopada 1999 roku i obchodzone corocznie 21 lutego.
Święto upamiętnia wydarzenia w mieście Dhace (obecnie stolica Bangladeszu), gdzie w 1952 roku pięciu studentów uniwersytetu zginęło podczas pokojowej demonstracji, w trakcie której domagali się nadania językowi bengalskiemu statusu jednego z dwóch języków urzędowych w Bengalu Wschodnim, należącym wówczas do Pakistanu. Oficjalnie rząd Pakistanu ogłosił bengalski językiem urzędowym w 1956 roku, po wielu latach sporów, a 21 lutego to obecnie święto narodowe w Bangladeszu.
Poza upamiętnieniem wymienionych wydarzeń, głównym przesłaniem międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego jest promocja wielojęzyczności oraz zwrócenie uwagi na chronienie różnorodności językowej, bezpośrednio związanej z problemem wymierania języków i kultur.

Dziś na świecie istnieje ponad 6 tysięcy żywych języków, choć w okresie największego zróżnicowania ludzkość używała około 13 tysięcy języków! Między XV a końcem XX wieku wymarła prawie połowa języków świata. Wśród 6 tysięcy języków używanych współcześnie większość to języki niszowe, którymi posługuje się od kilku do kilkunastu tysięcy osób. Mniej więcej 80 procent ludności świata porozumiewa się na co dzień w 80 językach dominujących, wśród których prym wiedzie chiński (dialekt mandaryński – ok. 1170 mln użytkowników), angielski (1135 mln), hiszpański (450 mln), hindi (400 mln) i arabski (350 mln). W ciągu ostatnich 70 lat zaprzestano używania ponad 200 języków, a proces ten przyspieszył na przełomie XX i XXI wieku na tyle, że do końca tego stulecia może zniknąć niemal połowa używanych języków. Unikatowe dziedzictwo lingwistyczne, kulturowe i antropologiczne zniknie z powierzchni Ziemi na zawsze.

W trosce o języki zagrożone UNESCO rozpoczęło program kontrolowania tego niekorzystnego zjawiska. W tym właśnie celu w 1996 roku opracowano po raz pierwszy Atlas Języków Zagrożonych, katalogujący informacje na temat 3000 języków używanych na świecie i zagrożonych wyginięciem. Katalog posługuje się pięciostopniową skalą zagrożenia, odzwierciedlającą stopień, w jakim dany język używany jest wśród członków społeczności. Wyróżnia po kolei:

1. języki zagrożone (unsafe) – czyli takie, którymi posługują się wśród najmłodszego pokolenia tylko niektóre dzieci lub większość dzieci, ale w bardzo okrojonym zakresie (umożliwiającym co najwyżej komunikatywność);

2. języki zdecydowanie zagrożone (definitely endangered) – językiem nie posługują się już w ogóle dzieci, jest używany przez pokolenie rodziców, dziadków;

3. języki poważnie zagrożone (severely endangered) – językiem posługuje się pokolenie dziadków lub pokolenie starsze od nich.

4. języki krytycznie zagrożone (critically endangered) – językiem posługuje się nieliczna grupa osób wśród najstarszego pokolenia;

5. języki wymarłe (extinct) – język nie jest już używany w ogóle.

Według szacunkowych danych UNESCO zagrożone języki używane są głównie: w Indiach (196), USA (192, gdzie są to narzecza plemion indiańskich), w Indonezji (147), Chinach (144), Meksyku (144) i Rosji (136).


Języki zagrożone w Polsce

Atlas Języków Zagrożonych wymienia w Polsce dziewięć języków zagrożonych wyginięciem: kaszubski, dolnosaksoński, białoruski, poleski, romski, rusiński, słowiński, wilamowski oraz jidysz. Najsilniej zagrożony jest należący do grupy języków zachodniogermańskich wymysiöeryś, czyli język wilamowski, którym posługuje się zaledwie około 70 starszych mieszkańców Wilamowic koło Bielska Białej. Wilamowski to język synkretyczny, który powstał z dialektów niemieckich, niderlandzkich i fryzyjskich dzięki potomkom holenderskich i niemieckich osadników, którzy osiedlili się w Wilamowicach w XIII wieku i stworzyli tam odrębną kulturę. Oryginalnego języka wilamowiczów można posłuchać tutaj. W 1945 roku zakazano używania języka wilamowskiego, ale zakaz ten uchylono w 1956 roku, wraz z osłabnięciem reżimu komunistycznego. Język wilamowski wykształcił nawet własną literaturę, a najbardziej znanym autorem jest Florian Biesik, który stworzył m.in. „Of jer wełt” („Na tamtym świecie”), poemat napisany na wzór „Boskiej Komedii” Dantego. O zachowanie języka i kultury wilamowickiej walczy Stowarzyszenie Na Rzecz Zachowania Dziedzictwa Kulturowego Miasta Wilamowice „Wilamowianie”.

Jedynym językiem zagrożonym, który prawnie posiada w Polsce status języka regionalnego, jest oczywiście kaszubski (kaszëbsczi jãzëk, kaszëbskô mòwa). Język regionalny to na terenie Europy odmiana języka rdzennego, który nie jest językiem mniejszości narodowej, jest natomiast blisko spokrewniony z językiem większości (językiem oficjalnym państwa), a historycznie rozwijał się równolegle do języka oficjalnego.
Obecnie kaszubski przeżywa renesans, od 2009 roku jest silnie rewitalizowany w związku z wprowadzeniem w życie wymogów Europejskiej karty języków regionalnych i mniejszościowych. Pojawiły się dwujęzyczne nazwy miasteczek, witryn, powstało kaszubskie radio, wydaje się książki i czasopisma, a nawet odprawia liturgię w kościołach po kaszubsku. Ponad 10 000 osób uczy się języka kaszubskiego w kilkudziesięciu szkołach, od 2005 roku można zdawać z kaszubskiego maturę, a od 2009 roku Uniwersytet Gdański oferuje możliwość studiowania specjalizacji – nauczanie języka polskiego oraz wiedzy o języku i kulturze kaszubskiej.

Nie każdy język zagrożony wymarciem miał tyle szczęścia, np. język Łemków, uznawanych w Polsce za mniejszość etniczną trafił zaledwie do nauczania w kilku szkołach w 2001 roku, mimo że Spis Powszechny z 2011 roku wykazał, że w Polsce językiem łemkowskim w kontaktach domowych posługuje się około 7 tysięcy osób.

Jeśli nie będziemy dbać o zachowanie języków rdzennych, ogołocimy bezpowrotnie część naszej kultury i różnorodność świata.

A nade wszystko szanuj mowę twą ojczystą. Nie znać języka swego – hańbą oczywistą”.
– Franciszek Ksawery Dmochowski

Download PDF
Walentynki z książką

Walentynki z książką

Istnieją książki, w których można się zakochać od pierwszego zdania… pierwszej strony, pierwszego rozdziału…

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim zachęca do romansu…z Książką ;)

Miłość do książek – jedyna, która nie złamie Ci serca ;)

Download PDF
14 lutego 1942 r.

14 lutego 1942 r.

Po agresji niemieckiej i sowieckiej we wrześniu 1939 roku życie państwowe zeszło do konspiracji. Rząd polski działający na uchodźstwie – najpierw we Francji, a później w Londynie – kontynuował działalność władz państwowych z lat 1918–1939. W podziemiu odtworzono struktury władzy cywilnej oraz siłę zbrojną. Od 14 1942 roku była nią Armia Krajowa, najsilniejsza i najlepiej zorganizowana podziemna armia europejska II wojny światowej.
Armia Krajowa, następczyni Służby Zwycięstwu Polski i Związku Walki Zbrojnej, powstała na mocy rozkazu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Sikorskiego 14 lutego 1942 roku.

Pierwszym Dowódcą AK został generał Stefan Rowecki „Grot” – przedwojenny oficer, żołnierz I Brygady Legionów Polskich, uczestnik walk z bolszewikami, od pierwszych chwil po kapitulacji wrześniowej uczestnik konspiracji. Doprowadził do scalenia w Armię Krajową głównych odłamów konspiracyjnych. Tropiony przez Gestapo, został zdradzony przez hitlerowskich agentów i aresztowany 30 czerwca 1943 roku w lokalu konspiracyjnym na warszawskiej Ochocie. Odrzucił niemiecką ofertę współpracy. Prawdopodobnie został zamordowany tuż po wybuchu Powstania w Warszawie.
W czasie II wojny światowej Armia Krajowa była największym w Europie podziemnym wojskiem zorganizowanym do walki z okupantem niemieckim (i sowieckim). W 1944 r. jej liczebność sięgała ponad 350 tys. zaprzysiężonych żołnierzy, w tym ok. 10 tys. oficerów i ok. 35-40 tys. ochotników walczących w oddziałach leśnych.
Walka prowadzona przez AK była rozwijana na skalę niespotykaną w żadnym innym kraju okupowanej Europy. Wyróżniała ją ogromna różnorodność działań: wywiad, kontrwywiad, dywersja, niepodległościowa propaganda, łączność kurierska i radiowa, szkolenie kadr, legalizacja, pozyskiwanie broni, produkcja środków walki, a także obecność konspiracyjna w obozach jenieckich i obozach zagłady.
Budowa struktur postępowała razem z prowadzeniem akcji scaleniowej, w wyniku której w szeregach AK zjednoczonych zostało większość rozproszonych wcześniej sił wojskowych podziemnych partii politycznych: ludowców (Bataliony Chłopskie), socjalistów: Gwardia Ludowa Wolność, Równość, Niepodległość; narodowców: Narodowa Organizacja Wojskowa). W nurcie niepodległościowym poza strukturami akowskimi pozostawały Narodowe Siły Zbrojne. Natomiast elitarnym kadrowym wsparciem dla AK było kilkuset specjalnie przeszkolonych w Wielkiej Brytanii żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych, zrzucanych na spadochronach na teren okupowanego kraju (cichociemni).

W chwili największej zdolności bojowej, wiosną 1944 roku, siły Armii Krajowej liczyły około 380 tysięcy żołnierzy i oficerów. Kadra oficerska sprzed wojny była uzupełniana absolwentami tajnego szkolenia i przerzuconymi do kraju cichociemnymi.
Celem Armii Krajowej było prowadzenie oporu zbrojnego i przygotowanie do planowanego ogólnokrajowego powstania. Dla koordynowania działalności dywersyjnej powołane zostało Kierownictwo Dywersji (Kedyw) Komendy Głównej AK. Jego dowódcą został płk Emil Fieldorf ps. „Nil”. To żołnierze Kedywu dokonali zamachu na kata Warszawy Franza Kutscherę. 

Zajmowanie terenów Polski przez Armię Czerwoną w 1944 roku uruchomiło akcję „Burza”, polegającą na atakowaniu wycofujących się Niemców i występowaniu wobec Sowietów w roli gospodarza. Ostatnim akcentem „Burzy” było Powstanie Warszawskie.
Nazwa Armii Krajowej jednoczyła także żołnierzy po jej formalnym rozwiązaniu na początku 1945 roku. Część żołnierzy i oficerów nie podporządkowała się rozkazowi demobilizacji ostatniego dowódcy AK generała Okulickiego „Niedźwiadka” i prowadziła zbrojną walkę ze zdobywającymi władzę w Polsce komunistami. Nazwa Armia Krajowa stała się na kilka najbliższych lat, a może nawet dziesięcioleci, symbolem niepodległości i patronowała wielu zabiegom o jej odzyskanie.
Dowódcy i żołnierze Armii Krajowej przez wiele lat Polski Ludowej byli tępieni i prześladowani. Do 1956 roku wielu z nich znalazło śmierć lub straciło lata życia w ubeckich więzieniach. Później ciągle należeli do obywateli drugiej kategorii.
Po 1989 roku Polska stara się oddać im należną cześć i znaczenie.

 

 

ak1

 

 

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Download PDF